rafalek napisał(a):

|
To jest spiker? Przecież gość z taką dykcją nie miałby szans... A po drugie ma głos inny przecież. To nie jest czasem ten dyrektor marketingu czy ktoś tam?
|
A słuchasz naszego spikera na stadionie?

Przecież on sepleni jak mało kto.

To on, wsłuchałem się i choć też się długo zastanawiałem co to za koleś, to teraz po barwie i dykcji poznałem.
