Fugiel napisał(a):

Dokładnie. Widzicie, wystarczyło odstawić Alana od składu i juz wygrana.
Jeden mecz nic nie znaczy, ale:
- chyba każdy widzi ile dla zespołu znaczy Brożek (ten stary, niepotrzebny zdaniem niektórych)
- chyba każdy widzi jak gra Wisły wygląda bez Urygi (niestety)
- chyba każdy widzi, że Moskalowi brak odwagi. Przy takim wyniku powinien postawić na kuczaka znacznie wcześniej, mając na uwadze to, że Donald jest zagrożony kartką.
|
Niektórym osobom to nikt nigdy nie dogodzi. Facet wpuszcza dwóch ofensywnych do środka pola w meczu wyjazdowym i jeszcze brak odwagi potrafi Mu ktoś zarzucić

.
A od Alana odpieprzcie się hejterzy. Jak na forum Wisły może być respektowany taki hejt przeciwko praktycznie wychowankowi Naszego Klubu? Facet zaczyna dopiero karierę piłkarską, a wymagania większe macie wobec Niego niż wobec zawodników, którzy przychodzą do zespołu! Wielu młodych chłopaków Wisła straciła przez takie podejście nie tylko działaczy, ale i "kibiców". Całe szczęście, że przynajmniej niektórzy z nich są mocniej do Klubu przywiązani niż część z tych "kibiców", co pokazuje przykład choćby "Mąki".