|
Właśnie wróciłem z meczu. Podbeskidzie zostało w szatni i zostali zgwałceni przez rozpędzoną Wisłę. Druga połowa w Łęcznej była podobna, cierpliwe, tyle że dziś skuteczniej i szybciej ( niezawodny Brożek) Ciekawe jak będzie dalej bo podbeskidzie słabiutkie, totalnie bezradne.... naszych kibiców dużo, siedziałem w sektorach miejscowych ale też byli obok nasi...przyjemna wycieczka
|