Marcelo jako zawdonik. Rewelacja! Nie sądziłem, że to się uda.
Acz najważniejszy dla mnie fakt, to występ Grzeli Patera. Bardzo bym chciał, aby w tym meczu został pożegnany w sposób, na jaki zasługuje (starsi kibice pewnie pamiętają jak został potraktowany w 2003 roku, kiedy to Wisła oddała go do Polkowic).
No i jeśli przyjedzie Nikola... to będzie coś.
