Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 16.09.2015, 22:30. [IX Kolejka] Podbeskidzie - WISŁA Kraków, 19 września, godz. 18:00


Przed nami kolejna kolejka Ekstraklasy. Niestety po ostatniej serii spotkań, w naszej lidze została już tylko jedna niepokonana drużyna – Pogoń Szczecin. W meczu zamykającym ósmą kolejkę spotkań Wisłą przegrała w Łęcznej 1:0. Porażka spowodowała, że Biała Gwiazda straciło miano niepokonanej i wylądowała na 11 pozycji w tabeli.
W najbliższą sobotę pojawia się szansa na rehabilitację podopiecznych Kazimierza Moskala, zmierzą swoje siły w Bielsku z miejscowym Podbeskidziem. To kolejne spotkanie, które nie będzie należało do tych z serii łatwych i przyjemnych. Bielszczanie są podbudowani ostatnim zwycięstwem w Poznaniu z mistrzem Polski 1:0, więc z ich strony należy spodziewać się chęci podtrzymania dobrej passy.

Początek spotkania zaplanowano an godzinę 18:00, a transmisję z tego pojedynku przeprowadzi stacja Canal+Sport.





Historia pojedynków między Podbeskidziem Bielsko-Biała a Wisłą Kraków:

Sezon 2006/07
Brak spotkań

Sezon 2007/08
Brak spotkań

Sezon 2008/09
Brak spotkań

Sezon 2009/10
Brak spotkań

Sezon 2010/11
Brak spotkań

Sezon 2011/12
21 kwietnia 2012, 18:00, Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 1:3, Liran Cohen 84 – Tomas Jirsak 76, Andraż Kirm 81, Cwetan Genkow 87.

Sezon 2012/13
25 sierpnia 2012, 13:30, Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła 1:1, Robert Demjan 17 – Łukasz Burliga 45.

Sezon 2013/14
4 listopada 2013, 20:30 Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 0:0
Sezon 2014/15:
17 kwietnia, godz. 20:30 Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 2:2, Maciej Iwański 18 (k), Tomasz Górkiewicz 41 - Donald Guerrier 37,71.

Historia pojedynków między Góralami a Białą Gwiazdą nie jest zbyt bogata, ale również nie jest korzystna dla Wiślaków. W Bielsku-Białej Wisła tylko raz w dotychczasowej historii potrafiła zainkasować komplet punktów. Dwa razy w pojedynkach na miejskim stadionie padał remis.





Sylwetka Podbeskidzia Bielsko-Biała.




Bielszczanie w tym sezonie póki co balansują nad strefą spadkową. Na pierwsze zwycięstwo Górale i ich kibice czekali aż do ósmej kolejki, kiedy to na wyjeździe udało pokonać się mistrza Polski- Lecha Poznań. Zwycięstwo może być dla podopiecznych Dariusza Kubickiego pozytywnym bodźcem na dalszą część rundy i pozwoli odbić się od dna tabeli i wejść do pierwszej ósemki.



Kiepski początek sezonu w Bielsku zwiastował nawet zmianę trenera, nieoficjalnie mówiło się, że Kubickiego miałby zastąpić Mariusz Rumak. Do tej zmiany jednak nie doszło (póki co) bo szkoleniowca uratowało zwycięstwo w Poznaniu.



Gra Bielszczan mimo wszystko nie rzuca na kolana, do drużyny przed sezonem dołączyło kilku nowych zawodników jednak póki co nie tworzą oni należytego kolektywu. Ich obrona jest dziurawa jak ser szwajcarski, Górale w ośmiu Mecach stracili 13 bramek co sprawia, że pod względem straconych bramek zajmują drugie miejsce, gorszy od nich jest tylko Górnik Zabrze.





Piłkarze Podbeskidzia pod lupą TWSD.



Przed sobotnim spotkaniem przyglądamy się kadrze naszego najbliższego przeciwnika. Na pierwszy plan wysuwa się postać Krystiana Nowaka, młody obrońca jako jedyny z całej kadry może się pochwalić rozegraniem wszystkich spotkań od pierwszego do ostatniego gwizdka. Miejsce w bramce wywalczył sobie litewski bramkarz Emilijus Zubas, który w Bielsku miał pełnić rolę rezerwowego bramkarza. Były bramkarz GKS-u Bełchatów wykorzystał jednak swoją szansę i zadomowił się w bramce Górali na dobre. Ciekawym transferem wydaje się być pozyskanie japońskiego pomocnika Kohei Kato, który ma być odpowiedzialny za reżyserowanie gry Bielszczan, warty uwagi jest również młody napastnik Mateusz Szczepaniak, który jest najlepszym strzelcem zespołu mając na koncie trzy bramki.


Wieści z Krakowa.





Wiślacy do poniedziałku byli jedną z dwóch drużyn w naszej ekstraklasie, która jeszcze nie zaznała porażki. Byli.. bo w poniedziałek dali się pokonać Górnikowi Łęczna i po ośmiu kolejkach plasują się na jedenastej pozycji w tabeli. Biała Gwiazda miała swoje okazje, m.in. rzut karny, którego na bramkę nie umiał zamienić Brazylijczyk – Crivellaro.

Momentami gra Wisły przypominała grę juniorów czy amatorów na orliku. Brak składnych akcji, większość naszych zawodników przechodziła koło meczu – bo tak trzeba sobie powiedzieć wprost. Poziom żenady powoli osiąga Maciej Jankowski, Alan Uryga i o dziwo Tomasz Cywka, po którym osobiście spodziewałem się więcej, dużo więcej.. W końcu grał przez kilka lat na zapleczu angielskiej Ekstraklasy.

Żeby tego było mało, Arkadiusz Głowacki w poniedziałkowym meczu zobaczył żółtą kartkę i tym samym wykluczył się z najbliższego spotkania. Trener Kazimierz Moskal będzie miał mały ból głowy ze złożeniem duet środkowych obrońców, ale znając życie na środku obrony zagra Michał Czekaj, który jest naturalnym następcą Głowy.

Na sobotnie spotkanie powinien już być gotowy Paweł Brożek, który w wyniku kontuzji nie był brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na mecz w Łęcznej. Do dyspozycji trenera powinien już także być Maciej Sadlok, który ostatnie spotkanie rozegrał w Derbach Krakowa.

W sobotnim starciu na żółte kartki powinni uważać Richard Guzmics, Donald Guerrier oraz Łukasz Burliga. Dla każdego z wyżej wymienionych piłkarzy kolejne napomnenie to pauza w następnym spotkaniu.





Zapraszam do dyskusji.
Ostatnio edytowane przez rav : 21.09.2015 o godz. 10:51.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując