jova napisał(a):

|
Stare porzekadło mówi, że w piłce nożnej nie dostaje się punktów za wrażenia artystyczne. O tym, że nie zasłużyliśmy na przegraną, to można by mówić, gdyby sędzia nas przekręcił albo gdybyśmy przegrali po stracie jakiegoś niesamowitego gola i meczu życia bramkarza rywali. Zamiast tego, nie potrafiliśmy wykorzystać dobrych sytuacji ani powstrzymać rywali przed zdobyciem gola. Ja w tej stracie punktów nie widzę żadnej niesprawiedliwości.
|
Że nie zasłużyliśmy na przegraną można mówić teraz gdy dominowaliśmy przez większość meczu. Za zasługi również nie dostaje się punktów. Więc zasługiwaliśmy na punkty, ale ich nie mamy. Gdyby był wałek to nie mówi się o zasługach, ale właśnie o drukowaniu....