|
Tak strasznie rozkminiacie tego karnego, ale zapominacie o tym, że Crivellaro nie był wyznaczony tylko dlatego, że wykonawców na ogół wyznacza się przed meczem, a on wszedł po przerwie. Gdyby grał od pierwszej minuty to i tak byłby w wyznaczonej trójce, tak jak w innych meczach, w których grał od początku. Trener nie mógł tu reagować bo to wprowadziłoby tylko dodatkowe zamieszanie i nerwowość. Crivellaro czuł się pewnie, wziął piłkę, zjebał - trudno. Boguski też ostatnio zjebał. A Burliga.. snajperem chyba również nie jest.
Oddzielna kwestia to to, że Criverllaro powinien dostać zjebe za próbę kozaczenia. W takiej sytuacji w jakiej byliśmy trzeba wykonać karnego skutecznie, a nie robić z siebie gwiazdora.
Ostatnio edytowane przez Kamil_ : 16.09.2015 o godz. 13:50.
|