|
Niestety, pan Crivellaro i pan Cywka umiejętnościami nawet przez sekundę nie stali obok Stilicia. Cieszyłem się, że Tomka wystawili w pierwszym składzie, i szybko mi ta radość minęła. Nie wiem jakim cudem gość, który tyle lat biegał po Anglii, który teoretycznie powinien mieć zajebisty przegląd boiska, ładuje na ślepo piłkę do tyłu a la Uryga. Wstyd.
|