Drozd napisał(a):

|
Jak się ma nie bać skoro co mecz za uszami ma widmo zwolnienia. Jeszcze dobrze nie zaczął grać, a już ktoś szuka jego następcy. Zależy mu na wynikach. Teraz jak wzmocnienia pokazały na co je stać to może zaryzykuje.
|

Że co? ponad 20 meczów już prowadził Wisłę.
Za tym podejściem.
Żeby nie bylo, nie jestem za tym by zwalniać Kazia teraz, optuję za tym żeby poczekać, choćby do meczu z PBB, bo gdzieś to moje "minimum" na dwa mecze spełnił (3pkt.) ale z tym "jeszcze dobrze nie zaczął grać.." to poleciałeś.
I to grubo..