Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#99
Stary 14.09.2015, 21:27
bridgeburner napisał(a):Wyświetl post
To jest wlasnie zaklinanie rzeczywistosci
ja zadnego krecenia nie widzialem, za to juz baaardzo watpliwy rzut karny tak
Nie twierdze ze wszystko to wina Moskala ale z tego co widze, to wygrywa on ( raz na 5 meczów) a przegrywaja "pilkarzyki"
a przy 10 rzyutach roznych rozegranego tak, zeby bylo widac ze to jest wytrenowane to nie zauwazylem
A ta gra zasadniczo lepsza to tez jest mocno dyskusyjna- ja w drugiej polowie widzialem klepanie pilki do 30 metra przed bramka przeciwnikami, potem albo indywidualny zryw pojedynczego zawodnika albo wycofanie do stoperów
A tego co gralismy w pierwszej polowie to nie bylo ani za Smudy ani za Probierza ani za Okuki nawet
Mówiąc o kręceniu mam na myśli całą rundę. Dzisiaj pierwszy faul dla nas gwizdnął chyba w 30 minucie, a co gwizdał im to obrazują dwa faule Jovica na murzynie z Łęcznej zwłaszcza ten w którym tamten zasłaniał piłkę. Nie widziałeś tego ?Czy myślisz że takie małe przekręciki nie mają wpływu?

Nie rozpędzaj się z tym przegrywają bo dziś był pierwszy raz w wybitnie nieszczęśliwych okolicznościach. Z tego klepania i zrywów było kilka setek. Za Smudy było kopanie do przodu i liczenie na farta.

Pierwsza połowa była trzymana przez sędziego, liczyli ze zaatakujemy podejdziemy wyżej, a oni przejmą z faulem piłkę krawaciarz nie gwizdnie (dowodem faul na Mączyńskim) i pójdzie kontra. Dlatego Obrona stała z tyłu i grała piłki do pomocników których nawet po zgraniu piłki do tyłu kopał obrońca Łęcznej, a gwizdek milczał. Gdyby nie debilizm Cywki byłoby do przerwy 0:0 a po przerwie wraz u ubytkiem sił zrobiłoby się więcej miejsca. I tak się stało. Gdyby sam Jankowski wykorzystał połowę sytuacji spokojnie byłaby wygrana.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując