Wyświetl pojedynczy post
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 14.09.2015, 21:03
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Pisząc o przypadku miałem na myśli fakt że Smuda na jesieni wszystko wygrywał, a na wiosnę wszystko przegrywał. I to nie był przypadek...

Natomiast remisy Moskala to nie przypadek tylko rzeczywistość, moim zdaniem nie taka zła, bo gra w porównaniu do Smudowej zasadniczo jest o niebo lepsza. Zwróciłeś uwagę ile fauli gwizdną na nas sędzia w pierwszej połowie? Myślisz że to nie ma wpływu na wyniki? A zauważ że każde wejście obrońcy Łęcznej w zawodnika zastawiającego piłkę to był faul i każdy normalny sędzia taki gwiżdże. Jeżeli tak się nie dzieje obrońcy nie mają skrupułów i kopią zwyczajnie po nogach. To też wina Moskala że nas kręcą?
To jest wlasnie zaklinanie rzeczywistosci
ja zadnego krecenia nie widzialem, za to juz baaardzo watpliwy rzut karny tak
Nie twierdze ze wszystko to wina Moskala ale z tego co widze, to wygrywa on ( raz na 5 meczów) a przegrywaja "pilkarzyki"
a przy 10 rzyutach roznych rozegranego tak, zeby bylo widac ze to jest wytrenowane to nie zauwazylem
A ta gra zasadniczo lepsza to tez jest mocno dyskusyjna- ja w drugiej polowie widzialem klepanie pilki do 30 metra przed bramka przeciwnikami, potem albo indywidualny zryw pojedynczego zawodnika albo wycofanie do stoperów
A tego co gralismy w pierwszej polowie to nie bylo ani za Smudy ani za Probierza ani za Okuki nawet
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
Odpowiedz cytując