Nie zasługiwaliśmy na punkty? Bardzo ciekawa teoria. Bramkę strzeliliśmy sobie sami, spieprzyliśmy 5 setek ale nie zasługiwaliśmy na punkty ... Może wyjaśnisz dlaczego?
!!IRIVER!! napisał(a):

Może nie gorzej, co po prostu również zjebać. Burliga grał drewnianie, Guerrier bez mózgu, a Boguski już raz karnego s.......ił - dziś jego gra była typowa dla niego, czyli beznadziejna.
Gdybać zawsze można, że już pierwsza sytuacja mogła załatwić mecz, ale równie dobrze po takim golu, standardowo mogliśmy się cofnąć i dostać dwa gongi. Łęczna miała ku temu szanse w pierwszej połowie.
|
Boguski dograł patelnię do Gueriera więc nie pitol. A to ze raz spieprzył karnego o niczym nie świadczy. Pierwsza sytuacja była prezentem, Jankowski miał na 8 metrze piłkę bez obrońcy i z bramkarzem na linii. Skoro takich nie strzela to o czym tu mówimy. Druga połowa potwierdziła jego "umiejętności". A Łęczną spieprzenie takiej setki tylko uspokoiło.