|
Kazimierz Moskal? Piłkarz- jak na nasze reali świetny; waleczny, niezła wydolność, inteligentny na boisku... a pamiętam jeszcze Go przed przenosinami do Poznania (nawet stałem w 1990 r. pod halą i protestowałem przeciw sprzedaży... taki wybryk młodzieńczy- niech mi będzie wybaczone...) Trener? no cóż... chyba pechowy (kolejny w Wiśle.... może taki klub, ups Towarzystwo). Człowiek? hmmmm kiedy powszechną wiedzą będzie dlaczego Chrapek przeszedł do Lechii i co o transferze powrotnym do Wisły wypowiedział się Nasz trener? czy odpowiedź ma swój początek w rezerwach Wisy przed kilkoma laty? I czy długo trener WF z naszego składu trenerskiego będzie miał taki wpływ na Trenera?
|