|
I za co mam Cię przepraszać? Któryś z dowcipnisiów stwierdził ze nagroda dla Kaczyńskiego to konsekwencja oszczędności na szyciu dla niego stroju. Więc do swoich misternych rachunków dorzuć sobie jedną podstawę walca to zrozumiesz. I skończ już ten temat bo widzę ze gotów jesteś się w tej kwestii doktoryzować byle tylko udowodnić swoją rację, naprawdę...
A fakt rozdziawionej gęby był niezaprzeczalny, byle odwrócić od niego uwagę uczepiłeś się walca jak rzep psiego ogona mając nadzieję, że o meritum czyli sukcesie Jarka w Krynicy nikt się nie zająknie.
|