rav napisał(a):

|
Z tymi kubkami i kolejnymi gadżetami nie szalejcie - jest sklepik klubowy i takich pamiątek nie brakuje.
|
chodzi o pamiątki okoliczościowe/limitowane które mają zawsze o wiele większy popyt niż te które znajdują się w klubowym sklepie
Wcale bym się zresztą nie zdziwił, jeśli łączna sprzedaż koszulek na ten mecz przebije ilość sprzedanych w tym roku w klubowym sklepie. Kibice potrzebują bodźców do zakupu i po prostu grzechem byłoby nie wykorzystać na maksa tej okazji do zarobku.
A jeszcze dwa słowa co do ilości sprzedanych biletów. Ile było sprzedanych biletów na derby lub Legie miesiąc przed (nie wliczając karnetów)?
Odpowiedź jest prosta. Zero.
Klub najczęściej ok. 2 tygodnie przed spotkanie wypuszcza sprzedaż biletów. Rozpoczyna tym samym promocje spotkania itd.