milosz napisał(a):

Co za bełkot, hahaha. Niektórym, to jednak Stwórca odebrał rozum.
SV w pół roku zbudował ekipę, która wraz RM i KM zrobiła najlepszy wynik w pucharach Wisły od 9 lat, zamiast Levadii i Karabachu, była gra wiosną w europejskich pucharach, zamiast wice MP (jak w sezonie poprzednim) było MP. Już w pierwszym roku piłkarze się spłacili, vide 4 mln € od UEFA za kw. do LM i LE. A dalej, a dalej, to rozwalenie projektu przez nerwowe i nieprzemyślane działania właściciela, a dalej to Probierz, Kulawik ..a dalej to zmarnowanie wysiłków poprzedników przez JB nieudanie próbującego rozwiązywać kontrakty w trakcie trwającego sezonu. Pisząc krótko, SV i RM, mimo potknięć, więcej niż dobrze wykonali swoją pracę, pokazali profesjonalizm, ponad polską ligę i to dosłownie.
Mnie w tym wszystkim martwi co innego. W przyszłości bowiem, ponownie trzeba będzie sięgać po innych SV i RM, tylko kto zechce za podobne pieniądze przyjść do Wisły, wiedząc jak tu traktuje się tych co zdobywają MP, a mają kilka słabszych spotkań w sezonie kolejnym.. i nie chodzi o krytykę, nawet nie o zwolnienia w trakcie trwającego kontraktu, ale o niepłacenie na czas, a dlaczego, ..bo zdaniem naszego bossa, co sam wyraził w jednym z wywiadów, "że zaległości nie ma", ale płacić za złą pracę nie będzie (taki był mniej wiecej sens wypowiedzi), czyli umowy nieważne... Stąd zrywanie kontraktów, stąd polska piłka nożna klubowa, to głęboki zaścianek europejskiej piłki. Tu jeszcze dodam, że zdaniem BC, lepiej zatrudniać obcokrajowców, bo „mniej z nimi kłopotów”.., aż nie chce analizować co boss miał na myśli.
Ja mam jednak nadzieję, że właściciel zacznie w końcu szanować podpisane umowy, ze Wisła będzie szanowanym i pod tym względem klubem również w zachodniej piłce, bo tylko od niej możemy się czegoś w przyszłości nauczyć. Umiarkowanym optymizmem, napawa fakt, że reprezentacja Polski, oparta na piłkarzach polskich, grających poza polską ligą, ma coraz lepsze wyniki.. szczerze liczę, że My Wisła też zaczniemy się w końcu uczyć od lepszych, do tego widać jednak cała polska piłka musi dopiero dojrzeć.
|
No fakt, najlepszy wynik od lat. Tylko trzeba pamiętać, że psim swądem te europejskie puchary na wiosnę. Wcale nie dlatego, że tak dobrze graliśmy, tylko dość szczęśliwie się ułożyła tabela i wyszliśmy. Generalnie za Maskaanta graliśmy wizualnie straszną kupę, np. w tym momencie gramy 3x bardziej efektownie i przyjemnie dla oka. Ten awans co prawda - zostaje w pamięci - ale to nie było tak, że ze wszystkimi wygraliśmy i wyszliśmy zasłużenie, po prostu grupa była wyrównana, masa remisów i się udało dzięki dobrej grze defensywnej fartownie wyjść z grupy. I to z tego co pamiętam w ostatniej chwili doszło do zmiany sytuacji, dzięki bramce na innym stadionie. Generalnie, masa szczęścia, solidna gra defensywna i bardzo rzadkie przebłyski z przodu - to jest to co charakteryzowało drużynę Maskaanta. Nie wiem co ty opiewasz, jak jego WISŁA potrafiła nie oddać celnego strzału na bramkę przez cały mecz z tuzami pokroju Podbeskidzia! I to nie raz, nie dwa, nie trzy, tylko to było na porządku dziennym! Od patrzenia na tamtą Wisłę bolały oczy.
Jeśli zaś chodzi o puchary, to za Maćka Skorży też podobnie w grupie sobie radziliśmy, ale niestety wyjść się nie udało. Chociaż optycznie pewnie prezentowaliśmy się lepiej.
Nie moja wina, że jesteś IDIOTĄ - i uważasz, że za te pieniądze co Valcx miał do dyspozycji
BYŁO NIEMOŻLIWOŚCIĄ sprowadzić lepszych, bardziej perspektywicznych gości. Przecież takiego Jaliensa czy Lameya to czapką przykrywali niektórzy goście bez żadnego CV z naszej polskiej ekstraklasy. Gościu dostał konkretny budżet, wyznaczone zadanie, zaryzykował starszych gości i skrewił. Każdy wie, że drużyna musi posiadać mix doświadczenia i świeżej krwi - u nas te proporcje zostały zachwiane, w przypadku nie osiągnięcia wyznaczonych celów nie było kogo sprzedać, aby pokrywać bieżące koszty finansowe. A team spirit został spłukany w kiblu w momencie, gdy odpadliśmy z pucharów, bo część gości tylko na puchary tu przyszła.
I proszę o inteligencji mi tu nie wyjeżdżaj, bo akurat łysy grzywka kant kuli te sprawy kwiatki ogródek rybki akwarium. Ciao.