|
Kwestia tego, że to jego rok jest bez dwóch zdań oczywista. Stary lis i cwaniak należący do top 10 polskich polityków ostatniego ćwierćwiecza po 8 latach odsunął się w cień, co zresztą podpowiadano mu od lat i tym sposobem prawdopodobnie powróci do pełni władzy, która wymknęła mu się w czasie zawirowań w 2007 roku.
Natomiast sprawa tej nagrody, jak także wielu innych do niej podobnych, ma zawsze podłoże polityczne, jak też w przypadku tej nagrody dodatkowo podłoże ekonomiczne. Jakoś jestem w stanie zrozumieć, że takiemu lewakowi jak Fico przyznano nagrodę za całkiem niezłe zarządzanie gospodarką Słowacji, ale w przypadku Jarosława Kaczyńskiego żadnego sukcesu ekonomicznego nie było. Oczywiście mowa o tu i teraz.
|