Wyświetl pojedynczy post
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33076
Stary 08.09.2015, 18:21
Rozmawiałem z kumplem, który buduje sobie dom pod Tarnowem i przyjeżdża do Włoch "dorobić" sobie parę groszy. Jego zdaniem, jeśli rzeczywiście do Polski trafi tak wiele "towarzystwa" z Bliskiego Wschodu, a z drugiej strony przyjedzie do nas jeszcze więcej Ukraińców (np. to może ich zachęcić
http://kresy24.pl/72635/rebelia-na-u...e-doniesienia/
wówczas możemy mieć w Polsce prawdziwy "kurs na zderzenie". Ukraińcy, broniąc swoich (może nie super-hiper, ale zawsze coś) miejsc pracy w Polsce, mogą być o wiele bardziej *** [autocenzura] na islamistów niż Polacy. Mają akurat wojnę u siebie, więc pewnie nie zechcą dzielić się tym "niewiele" jakie mają w Polsce z osobami całkowicie im obcymi.

Według danych Urzędu ds. Cudzoziemców w marcu 2015 przebywało w Polsce ok. 42 tys. Ukraińców.
http://www.greenpointpl.com/rosnie-l...zcow-w-polsce/
Ilu ich jest teraz? Podejrzewam, że więcej. Tym bardziej nie rozumiem oskarżeń pracy niemieckojęzycznej i niemieckiej w Polsce przeciwko prezydentowi Dudzie, przypominającemu że Polska przyjmuje wielu ludzi z Ukrainy. Inna rzecz, Ukraińców i Białorusinów nie traktuje się w Polsce jak "uchodźców", których trzeba rejestrować, pilnować i organizować im obozy (biedni Węgrzy). Wielu Ukr. i Biał. posiada kartę Polaka i znają co-nieco jęz. polski. Podejrzewam, że nawet 100 tys. Ukraińców i Białorusinów na budowie czy w handlu w Polsce nie wywołałoby takiej wrzawy jak 10 tys. islamistów, którzy nie wiadomo co będą tu robić.
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)