Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#245
Stary 06.09.2015, 05:17
Tak masz absolutną rację.

Mimo, że jest lepiej niż w cienkich czasach gdy potrafiło się pojawić 4,5 tyś to nie można zapominać o tym, że wtedy ławki służyły jako arsenał a na "10" był wylany beton. Dla naszego bezpieczeństwa

Paradoks jest taki, że wtedy narzekaliśmy na poziom naszego stadionu. A teraz narzekamy na poziom naszej gry. Taka niestety tendencja jest w całej w Polsce. Ktos sobie ubzdurał, że lepiej jechać Ferrari po łące i gnojowisku natomiast maluchem zdecydowanie po Dubaju.
Musimy cierpliwie czekać jak ktoś wpadnie na to, że Ferrari lepiej radzi sobie w Mieście, natomiast maluch w gównie czuje się jak ryba w wodzie
Ostatnio edytowane przez Dariook : 06.09.2015 o godz. 05:20.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując