|
Bo w pewnym wieku zmieniają się priorytety i nic z tym nie zrobisz na Legię czy Lecha priorytet ma mecz, w wypadku innych przeciwników różnie to bywa. Młodzi też są inni niż 15 lat temu. Nie ma się co oszukiwać frekwencja jest dziś taka jak za czasów Kaliciaka ...
A choćby KK miało 100 000 ludzi to i tak jest to idiotyczna bariera. W dzisiejszych warunkach służby porządkowe są w stanie na bieżąco wyłapywać tych którzy sobie na to zasłużyli, łamiąc regulamin. Ale wtedy firmy ochroniarskie musiały by zacząć coś robić i mieć jakąś odpowiedzialność, a nie tylko kasować grube pieniądze i przez dwie godziny statystować.
|