wislak68 napisał(a):

1. No i w końcu korwinek doczytał się że napisał o Putinie jako o dobrym prezydencie Polski. Co prawda przypuszczając (nawiasem mówiąc ciekawe jak można pisać o Putinie jako dobrym prezydencie Polski w trybie innym niż przypuszczający? Robienie z akurat tak przyjętego trybu zdania argumentu, mającego w założeniu osłabić wagę twierdzenia o dobrym prezydencie Polski Putinie, to trochę tak jak argumentowanie że co prawda palę ale się nie zaciągam), ale jednak. Zaintrygowany rewolucyjnością jego "przypuszczeń" zaproponowałem aby, ku niewątpliwej uciesze użytkowników tego tematu, rozwinął swój talent i "poprzypuszczał" jeszcze trochę nad tym jak dobrymi prezydentami Polski byliby Hitler albo Stalin. Na co młodzian się speszył i rzucił że: "domaga się postu, w którym wymienia i analizuje korzyści płynące z tego że Putin będzie prezydentem Polski". To nic że o żadnych: analizach, korzyściach czy wymienianiu w swoim poście się nawet nie zająknąłem, a prosiłem tylko o "poprzypuszczanie", chłop się zapał i marudzi o tym już od pięciu stron. Coś mi się wydaje że chyba w końcu sam zauważył jak idiotycznie wyglądają te jego "przypuszczenia".
2. "Wolny dostęp do narkotyków mnie nie razi" - nie się ukryć że podobna deklaracja złożona przez osobę uważającą się za "prawicowca" brzmi dość zabawnie.
"wyrównywanie rozpiętości dochodowej" jako "program socjalistyczny" brzmi już nie tylko zabawnie ale wręcz infantylnie. Ja rozumiem że Twoja wiedza na temat liberalnej ekonomii jest absolutnie żadna, ale przynajmniej nie eksponuj tego w sposób aż tak drastyczny, bo co bardziej obeznani z tematem mogą umrzeć ze śmiechu. Jeśli Twoje wyobrażenia na temat kapitalizmu zatrzymały się na etapie "Nocy Wigilijnej" to warto było by abyś sięgnął po źródła nieco bardziej współczesne.
|
ad. 1
To może jak dla przedszkolaka.
Tryb przypuszczający z natury wyraża wątpliwość. Może by był, może by nie był. Jako, że czytałeś wielkich pisarzy a pominąłeś etap podstawówki i próbujesz nadrabiać epitetami, które niestety ale nie robią na mnie wrażenia, możesz teraz spróbować doszukać się jakich argumentów użyłem "za" a jakich "przeciw" poddanemu przypuszczeniu. Mamy z Ciebie niezły polew, bo się zaplątałeś

ad. 2 Oto i przyciśnięty do muru "prawicowiec" i reprezentant "obozu niepodległościowego" próbuje wybrnąć z niezręcznej sytuacji, gdy został przyłapany na popieraniu programu gospodarczego postkomunistów

A co do narkotyków to jesteś jak wspomnieni w postach wyżej fałszywi katolicy, co to nie chcą religii w szkole a świętują komunie, chrzty i bierzmowania
Wielce wzbraniasz się przed narkotykami a na imprezach rodzinnych wznosisz toasty narkotykiem
Ja rozumiem, że Twoja edukacja na temat tego co jest narkotykiem a co nie jest absolutnie żadna, ale nie eksponuj tego w sposób aż tak drastyczny, bo co bardziej obeznani z tematem mogą umrzeć ze śmiechu. Jeśli Twoje wyobrażenia na temat narkotyków zatrzymały się na etapie łapania dzieciaków z woreczkami suszonego zielska podczas codziennych patrolów w pracy to warto może sięgnąć po źródła aktualne, ot choćby leksykony WHO.
To może wprowadzisz prohibicję?

ad. 3 Szach mat 3:0, brakło pomysłu jak się wykręcić z tego, że napisałeś coś głupiego?
"3. Jeśli kolega nie doczytał się odpowiedzi to pozostaje dać do przeczytania tacie. Zrozumie i wyjaśni."
Zniżasz się do takiego dna, że wciągasz do rozmowy rodziców? Nie pomyślałeś pewnie nawet, że może być taka ewentualność, że nie żyje?
ad. 4 Policjant zrozumiał jaką głupotę palnął i teraz udaje, że faktu nie było. Nawet nie wie na jaką śmieszność się wystawił
"4. Znacznie skuteczniej niż JKM wprowadza "wolność gospodarczą" w PE."
Ojoj, jak nam się odszczekuje teraz, jak w piaskownicy.
To świetnie, ale prosimy o konkrety. Niecierpliwimy się, jak to nasz pan prezydent będzie robił?