Zooey_Deschanel napisał(a):

Dobrze się czujesz? Chłopina błąkał się po boisku, unikał gry jak ognia, masa strat. Jakim cudem on w ogóle znajduje się w tej kadrze to ja nie wiem. Jego poziom to ekstraklasa nic więcej. Zresztą to samo można napisać o Jodłowcu, który zagrał na podobnym, tragicznym, poziomie. Niemcy wchodzili w nasze pole karne jak w masło.
|
Bredzisz i tyle do strzelenia trzeciej bramki Niemcy mieli pełne portki bo w każdej chwili mogli dostać na 2:2.
Błąkał się po boisku? Unikał gry? Masa strat? Puknij się w pusty łeb.
Najsłabszy Piszczek i Fabiański. Reszta grała na niezłym poziomie i zamiast wybijać do przodu próbowali grac w piłkę, a że to po stracie dawało Niemcom okazję do kontry to nic dziwnego. Gdyby Bramkarzem był Szczęsny byłaby większa szansa ugrać punkty.
For_FuN_ napisał(a):

Przy Krychowiaku, to Krzysiu "unikam gry" Mączyński i Tomasz "drewno" Jodłowiec wyglądali, jak młodzi adepci futbolu próbujący się czegoś nauczyć. Mam nadzieję, że to były ostatnie występy tych panów, bo różnica w jakości była szokująca(okej, Grzegorz jest wart kilkadziesiąt mln euro, ale Ci goście to podobno International level wedle Nawałki). Nie rozumiem też grania 3 def. pomocnikami, skoro oni nie pomagają skrajnym obrońcom. Jechanie po Piszczku jest nie na miejscu, bo nie wiem, jak 1 piłkarz ma przykryć dwóch Niemców .
|
A ja mam nadzieję że takie laickie pieprzenie wywołuje tylko salwy śmiechu w naszym obozie. Gramy z Niemcami równy mecz na wyjeździe, a kanapowi spece będą durne przydomki wymyślać. Banda hipokrytów. Do Nawałki się będą przypieprzać. Pajace...