|
Oczywiście że nie byłby pełny. Bo człowiek z ulicy słysząc " Bilet na Wisłę po 10" wpada w euforię. Dzwoni po kumplach zbiera dziesięciu chętnych już snują plany już się wybierają kiedy pada pytanie zadane przez jedenastego który zna realia.
- A macie KK?
-Co?
-Kartę Kibica...
-A co to jest?
-A taki drugi dowód ze zdjęciem i nr. pesel
-A po co to
-No jakby była jakaś zadyma to żeby można było łatwo zidentyfikować sprawców...
-Co?
-No tak w razie jakiejś zadymy jak będą szukali winnych to sprawdzą czy to czasem nie Ty rzucałeś kamieniami.
-A jak się ktoś pomyli w identyfikacji?
-No co Ty na pewno się nie pomyli...
- Na pewno? Eee to ja to pieprze.
-No ja też...
-To co idziemy w sobotę na browar?
-Jasne jak zwykle.
Jak będziesz chciał zapełnić stadion takimi, którzy naprawdę chcą pójść na mecz to znajdziesz ich tylu ilu w zeszły piątek. A na Legię czy derby to byłoby czterech chętnych na jedno miejsce, a nie k... prawie pełny.
|