Siemion napisał(a):

|
O ile pamiętam z książki Mateusza Migi Kałużny kosztował Wisłę 1,8mln. Cupiał się wtedy chwalił, że stargował 200 tys
|
nie czytalem jeszcze ksiązki relacje znam od ...jednej z osob która wtedy tam przebywała. I słyszałem ze przyjechał kapka chyba majac po prostu walizke pełną hajsu i rozmowa było z cyklu : ile chcecie? tyle. Ok! Płacimy bierzemy. No ale ile w tym prawdy wie tylko ten kto trzymał walizkę.