IncognitoTSW napisał(a):

Jak to opisał FraMat "Protokół przewiduje, że to najważniejsza osoba (w tym wypadku Prezydent) przejawia inicjatywę uściśnięcia dłoni na pożegnanie."
"Pozostali mają stać i milczeć dopóki Prezydent do nich nie podejdzie." Czy on tam do kogokolwiek podchodzi? A część osób stoi i milczy.
Jak widać na początku nagrania prezydent wcale się tej zasady nie trzyma bo ktoś tam do niego podchodzi uścisnąć dłoń. Premierzyca też nie trzyma się tej zasady i nie czeka aż prezydent do niej podejdzie.
|
Zwrócenie się w stronę Kopaczowej to jest właśnie ta inicjatywa. Chyba nie sądzisz, że najważniejsza osoba w państwie będzie podchodzić do kogoś odwróconego tyłem. Bo co potem klepnąć w ramię, kopnąć w dupę czy stać i czekać aż chamstwo raczy się odwrócić. Gdyby Kopacz stała prosto milczała i czekała, a nie zerkała na zegarek i bezczelnie odwracała się tyłem dając o zrozumienia ze dla niej ważniejsza jest pogaducha z jakąś babą to prezydent pewnie by podszedł, a tak kolejny raz zaprezentowała swoje buractwo. A Ty kolejny raz udajesz głupiego ...