wislak68 napisał(a):

1. W takim razie, dla odświeżenia pamięci, zacytuję całe zdanie (z wywiadu dla Do Rzeczy):
"Oczywiście uważam, że pan Putin jest znakomitym prezydentem Rosji i byłby świetnym prezydentem Polski".
Ot "wolnościowcy" w wersji KORWIN. Putinizm najwyższą formą wolności. Prawie tak jak bolszewicy "walczący o pokój".
2. Niby "wolnościowiec" a musi prosić "pana" aby wyjaśnił mu co to znaczy: "wolny dostęp" do do narkotyków, aborcji i pornografii.
Jak rozumiem ideałem była by "manifestacja wolności" polegająca na ostrej narkotykowej imprezie połączonej z oglądaniem twardego porno (z opcją aborcji w razie "wpadki"). A wszystko to w imię tego aby "pan" nie decydował za mnie. Czym wy się biedaki różnicie od palikociarzy?
|
ad.1 A skąd wiesz, że by nie był?

Jagiełło też nie był Polakiem, ba - nie był nawet katolikiem. Chyba nie zrozumiałeś tej wypowiedzi jako dosłowne proponowanie Putinowi rządzenia w Polsce albo stosowanie tych samych metod co w Rosji?
ad.2
Nie przypominam sobie zatem wypowiedzi o wolnym dostępie.
Co do fragmentu "jak rozumiem" to nie wiem co wy tam na komendzie zażywacie ale odstaw na chwilę.
wislak68 napisał(a):

|
2. Niby "wolnościowiec" a musi prosić "pana" aby wyjaśnił mu co to znaczy:
|
Zacytuj fragment, w którym prosiłem.
wislak68 napisał(a):

|
"wolny dostęp" do do narkotyków, aborcji i pornografii.
|
Jąkasz się.
Drozd napisał(a):

Nie poświęcić, tylko odwlec w czasie, ale takiemu inteligentowi nie mogło to przecież przyjść do głowy. Będzie to więcej kosztowało ale o to już ewentualne pretensje do POwskiego senatu.
Więc lepiej się nie ośmieszaj tylko powiedz jak ocenisz odmowną decyzję POwców....
|
Ocenię jako decyzję czysto polityczną - negatywnie.
Czyli będziesz się cieszył z tego, że to będzie więcej kosztowało inteligencie.
Babcia się dalej ośmiesza ku uciesze gawiedzi, która potrzebuje "pana", którym im powie co wolno a czego nie wolno, sorry za źródło
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kra...mi,573309.html