IncognitoTSW napisał(a):

.
1. Źródło? Przypominam sobie wypowiedzi, że Putin jest dobrym prezydentem Rosji z punktu widzenia Rosjan. Czy Rosjanie go nie popierają i nie cenią? mniejsza o to...
2.Co masz na myśli mówiąc wolny dostęp? Tzn. żeby "pan" decydował za mnie?
|
1. W takim razie, dla odświeżenia pamięci, zacytuję całe zdanie (z wywiadu dla Do Rzeczy):
"
Oczywiście uważam, że pan Putin jest znakomitym prezydentem Rosji i byłby świetnym prezydentem Polski".
Ot "wolnościowcy" w wersji KORWIN. Putinizm najwyższą formą wolności. Prawie tak jak bolszewicy "walczący o pokój".
2. Niby "wolnościowiec" a musi prosić "pana" aby wyjaśnił mu co to znaczy: "wolny dostęp" do do narkotyków, aborcji i pornografii.
Jak rozumiem ideałem była by "manifestacja wolności" polegająca na ostrej narkotykowej imprezie połączonej z oglądaniem twardego porno (z opcją aborcji w razie "wpadki"). A wszystko to w imię tego aby "pan" nie decydował za mnie. Czym wy się biedaki różnicie od palikociarzy?