Drozd napisał(a):

Bo to był mecz z Koroną który miał być argumentem za zwolnieniem Moskala i takim się stał, poprzedni z Lubinem zremisowany 2:2 po dwóch naszych swojakach. Gdyby wtedy grajków przetrzymać, a nie zwalniać Kazka to dziś bylibyśmy w innym miejscu, a tak historia zatoczyła koło tyle że jesteśmy nie w LE a w połowie ....klasy.
Wtedy odpadnięcie po pechowym dwumeczu osłabiło morale ale potencjał był tylko ochoty brakło, a nawet więcej zatrudnienie motywatora resztki ochoty zabrało i trzy lata szlag trafił...
Jasiu idź już spać bo przyjdzie buka...
|
Przyjdzie Buka i każe przełożyć Meliksonowi ligę na sierpień, żeby Stilic mógł sabotować mecze Moskala w których Probierz gra o 12,5% punktów wynikających ze spekulacji Gazety Wyborczej na tydzień przed zwolnieniem Smudy.
Zrozumcie piłkarz źle gra za Moskala wina piłkarza.
Piłkarz źle gra za Smudy/Probierza wina trenera.
Raz Melikson jest wybitny a zaraz potem beznadziejny. Coś jak Brożek teraz.
Drużyna seryjnie wygrywa za innego trenera niż Moskal = nic nie warte punkty.