Cytat:
|
Tak się tylko zastanawiam czy te dwie opinie, znajdujące się w jednym poście, w jakikolwiek sposób ze sobą współgrają?
|
Oczywiście, że współgrają. Kukiz stworzył partię od lewa do prawa, to jest patologia jak na polskie warunki. Poza tym jedynym postulatem tych ludzi są JOWy, ich nic nie łączy. No i do tego część ma antysystemowe poglądy ale to też nie jest takie proste bo jak np ktoś gardzi UE to nie oznacza, że jego jedynym pomysłem na poprawę warunków Polski w UE jest wyjście z niej. Rozwiązań jest kilka. Można twardo grać o swoje, można iść na pewne kompromisy z UE i dzięki temu samemu coś chcieć ugrać, można wyjść z UE, można nie przyjmować Euro a można powiedzieć, że Euro się przyjmie za 5-10-15 lat. Także to, że ktoś dziś źle mówi o systemie to jeszcze nie jest nić, która połączy go z każdym innym antysystemowcem. Chociażby te umizgi Kukiza do Olejnik są już nie na miejscu a jak widać jemu nie przeszkadzają. Może później się okaże, że taki Kukiz albo inny X nie ma nic przeciwko pogrzebowi z honorami dla Kiszczaka albo wysokim emeryturom dla SBków a z kolei inny antysystemowiec będzie takie pomysły torpedował. I już mamy konflikt nawet na linii antysystemowiec - antysystemowiec.
Ja pisząc o Konradzie Danielu mam jasną wizję. Jedna wspólna lista dla ludzi z prawej i środkowej strony, bez mieszania się z lewakami i ludźmi, którzy już w tym systemie uczestniczyli. Start pod neutralnym szyldem żeby nie było, że przykładowy Kukiz, Korwin czy Winnicki są ważniejsi w tej "partii". Kilka podstawowych postulatów, do których dążył by każdy ze startujących ze wspólnej listy.w reszcie spraw niech każdy głosuje według swojego sumienia.
W efekcie mamy najważniejsze sprawy załatwione tak jak trzeba. W innych kwestiach ludzie ocenią czy kolejnym razem wolą zagłosować na konserwatystę w wersji hard czy na konserwatystę, który np nie ma nic przeciwko in vitro. To wszystko może wygląda jak taka utopia ale myślę, że przy dobrej woli normalnych ludzi to jest do zrobienia.
Podstawą w polityce uważam, że jest to, iż polityk może jedno mówić a na drugi dzień robić co innego, może kłamać, oszukiwać, kraść a i tak jest szanowany i wybierany dalej. Po prostu powinna być lista gdzie każdy podpisuje się nad kilkoma wspólnymi postulatami, jeśli je złamie to zostaje wywalony na zbity pysk.