Widać, że piłkarze są za trenerem murem.
To samo twierdzą dziennikarze i osoby związane z piłką, że zwolnienie K. Moskala to byłaby zła decyzja.
Piłkarze pod jego wodzą grają naprawdę dobrze, choć remisy były i są irytujące.
Przypomnę tylko, że graliśmy już z:
Górnik Zabrze - zawsze mocna drużyna
Cracovia - była w gazie, seria zwycięstw itd, choć zwycięstwo było blisko
Lech Poznań - co by nie mówić, obecny mistrz
Legia Warszawa - byliśmy tam blisko wywiezienia 3 pkt, ale remis na łazienkowskiej to dobry wynik (niedawno było tam 0:5 - przypominam)
Lechia Gdańsk - wiadomo jaki mają skład, choć tu również zwycięstwo było blisko
Pogoń Szczecin - tu gdyby nie karny z kosmosu... (wg Pana Sławka karnego nie było)
Śląsk Wrocław - nie zawsze nam z nimi idzie
Zagraliśmy więc z silnymi drużynami, wszystkie z pierwszej ósemki (poza Cracovią) zeszłego sezonu.
Pozostają nam mecze z teoretycznie słabszymi drużynami (poza Jagiellonią):
Górnik Łęczna
Podbeskidzie
Korona
Piast (jest w gazie, ale czy nie spuchnie?)
Termalica
Jagiellonia
Ruch
Zagłębie Lubin
wszystkie drużyny w naszym pełnym zasięgu do ogrania...
Liczę, że w końcu przyjdzie seria 3-4 zwycięstw z rzędu
