Davss875 napisał(a):

|
Pracujący. Nie porównujmy zwykłej pracy do grania w piłke, bo to nie ma sensu. Ja mógłbym grać w Wiśle za 2000 zl jesli by mnie chcieli. W każdym meczu gryzłbym trawe i nie byłbym gorszy od Boguskiego, Urygi czy innych piłkarsko podobnych! Napewno nie poszedłbym do Apoelu Nikozja, ponieważ przez ten klub upadliśmy tak nisko!!! Za żadne pieniądze bym tam nie przeszedł, ale życie jest sprawiedliwe. Niech teraz oni odczują to finansowo i kibicowsko. Nienawidze Apoelu, Panatinaikosu i innych klubików z którymi odpadliśmy!!!
|
A czemu nie porównywać zawodowego uprawiania piłki nożnej do innej pracy? Taki sam zawód jak każdy inny.
P.S. Dawno nie czytałem takich farmazonów.