wściekłe pięści węża napisał(a):

|
Tzn. tekst o Marszaliku jest trochę życzeniowy i zakładasz, że od razu się uda, ale też jestem zdania, że powinien dostać szansę. Jeśli chłopak rokuje, to nie ma na co czekać.
|
Wypali lub nie wypali. Jak nie Marszalik to może Kuczak, Wąsikowski lub Wójcik. Tak jak mówię, ryzyko postawienia na młodego jest żadne. Fatalny mecz może zagrać zarówno Boguski, Crivellaro jak i Marszalik, a jednak korzyści jaki wyniesie z tego występu jeden a drugi zawodników już nieporównywalne.
Przez Jagiellonię przewinęła się masa piłkarzy, zanim część z nich odpaliła jak Tuszyński, Drągowski, Gajos, Przemysław Frankowski czy teraz Świderski. Ilu nie wypaliło? Przypuszczam, że 10 razy tyle, ale nie jestem kibicem Jagielloni by podać szczegółowe dane.