wściekłe pięści węża napisał(a):

I byłbyś zadowolony, jakby przyszła do Wisły trenować "sprzątaczka"?
Zmiana dla zmiany - bardzo mądry postulat.
|
Nie.
Nie wkładaj mi w usta zmiany dla zmiany.
To nie ja, ale cytowany wcześniej 'kolega' Merkury próbuję zrobić z Wisły piłkarski śmietnik, gdzie grają sami paralitycy. Dalej będę stał przy swoim, że kadrowo nie jesteśmy słabsi od Jagielloni, Ruchu, Korony czy Piasta. Kwestia zrobienia z tej zbieraniny drużyny, czyli zrobienie tego co powinien potrafić dobry trener. Plus odważne postawienie na młodzież. Bo cóż to za ryzyko postawić na Marszalika kosztem Boguskiego w 1 meczu? Potem jest płacz i zazdrość, że nie mamy kogo sprzedać za godziwe pieniądze.