|
Widzę że znaleźliśmy sabotażystę, przez którego geniusz trenerski Kazimierza Moskala nie może rozkwitnąć. Co ciekawe blokował naszego trenera również w Gieksie i u Słoników, mimo że tam nie grał i nie było go nawet wtedy w Polsce.
Ale do rzeczy: Paweł jest ewidentnie przyblokowany psychicznie, to widać było w meczu z Pogonią. Bał się strzelać. W takiej sytuacji powinien mu pomóc trener i/lub psycholog, ale OK - jest Moskal, nie było tematu. Co nie zmienia faktu, że Brożek w piętnaście minut zrobił więcej w ataku niż Jankowski przez cały mecz.
I tu dochodzimy do sedna sprawy - Paweł obecnie jest już słabym egzekutorem, ale świetną 10-tką. Potrafi przetrzymać piłkę, świetnie dograć, wiele widzi. Tylko nie ma komu dograć...
Tak więc Paweł nam się przyda, ale potrzebujemy napastnika. Tak samo, jak potrzebowaliśmy rok i dwa lata temu. Problem w tym, że napastnicy kosztują.
Ewentualna nagonka jest idiotyczna choćby z uwagi na to, że obecnie Paweł rywalizuje niestety sam ze sobą. Jak się komuś tak bardzo podoba Nikolić, to niech spierdala na Łazienkowską. Z zachowaniem proporcji można Brożka równie dobrze porównywać z Balem w Realu. Na żadnego nas nie stać (koszt zakupu + zarobki), różnica tylko, że na jednego o wiele, wiele bardziej niż drugiego. Tak więc radzę zacząć doceniać to co mamy albo liczyć na szczęśliwy strzał na rynku transferowym. Za darmo to można zwykle mieć tylko Sikorskiego...
Ja bym Pawła sprawdził jako 10-tkę za Jankowskim, ale cudów się nie spodziewam.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.08.2015 o godz. 15:09.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|