kerim1906 napisał(a):

wislak68 "Typ tzw: dziennikarstwa agresywnego (zgadza się że w stylu Olejnik). "
Nie zgodzę się z Twoją opinią , porównywanie Gójskiej-Hejke do Olejnik to nadużycie, haczykowaty nos to magiel a nie wywiad , najczęstsze pytanie to " co Pan, Pani sądzi o wypowiedzi Pana Pani XYZ , zero merytoryki , zero wiedzy, jedyne co kapuje to co ma napisane na kartce i co plują do słuchawki.Wywiady GH są wyraziste, dociekliwe i ciekawe, jak napisałeś nie odbiegają od wczorajszego z Kukizem,pytanie co miała z nim zrobić jak z całym szacunkiem miotał się nie mając nic do powiedzenia, fragment o wypowiedzi Dudy którą on czytał a ona słyszała dopełnia obraz, po prostu poza ogólnikami jak zwykle nie miał nic ciekawego do powiedzenia , a po konkretnych dociskających pytaniach wymiękł całkowicie. Trochę go szkoda ale tym wywiadem dowiódł że dużo nie osiągnie w polityce, nie chodzi mi nawet o finał i nazwanie GH jak nazwał , ale sam wywiad to totalna kompromitacja, najlepszy jest fragment jaką by prowadził politykę zagraniczną
|
Twoje prawo mieć inne zdanie na temat dziennikarstwa KGH. Tak jak napisałem wcześniej: ja osobiście nie lubię tego stylu i dostrzegam bardzo duże podobieństwa do tego co robi Olejnik.
Co do tego jak wypadł Kukiz zgadzam się: kompromitacja. Mówienie że głównym celem naszej polityki zagranicznej powinno być ograniczenie sprzedaży ziemi obcokrajowcom to.... Mnie osobiście najbardziej zbulwersowało jednak to że chłop bez ogródek przyznał że konsultuje swoje decyzje personalne z byłymi esbekami

.
Chłop chciał być "agresywny" (ataki na Dudę, atakowanie PiS esbekami, nawiasem mówiąc sprawa jest bulwersująca i z całą pewnością wymaga wyjaśnień ze strony PiS, itp.) i dostał w kontrze dokładnie taką samą porcję "agresji", co spowodowało że padł na ring jak rażony piorunem. Zresztą chyba sam ma świadomość tego że przegiął, na co zdaje się wskazywać jego dzisiejszy wywiad dla wp.
Naprawdę uważam że szkoda że tak się stało.