|
Ludzkie oko może mieć problemy. I z tym się zgodze. Ale jeżeli ludzkie oko KAŻDEGO sĘDZIEGO ma problem to sedno sprawy nie tkwi w ludzkiej słabości. Jeżeli ktoś wierzy w takie "przypadki" w każdym meczu to ok. Ma takie prawo. JAk dla mnie Wisła jest kręcona ww większości meczy. Oczywiście nie zawsze jakoś poważnie, ale często jest to nawet zwykłe wybijanie z rytmu odgwizdaniem kilku wątpliwych fauli nawet na środku boiska co wytrąca z dobrej poukładanej gry. Można powiedzieć, że Wisła może mimo to wygrać gdyby wykorzystywała szanse. Ok. Ale dlaczego mamy nie patrzeć na typowe "wałki", bo mogli wygrać mimo to? Może mogli, może nie. Nie wiadomo jak gwizdali by nasi "sprawiedliwi" gdyby Wisła strzeliła więcej.
|