AntyMod napisał(a):

|
nie przesadzajcie z tym karnym - sytuacja byla stykowa i ciezka do ocenienia - juz nie zwalajcie calego zla tego swiata przeciwko Wisle - podziekujcie lepiej Cupialowi i jego przydupasom dlaczego nie wygrywamu po 2-3 do 0 tylko jestesmy krajowym sredniakiem , po 20 powtorkach i 16 komentarzach kazdy wietrzy spisek , po prostu bardzo slaby sedzia sie jebnal i tyle ...nie oceniajcie impotenctwo pilkarzykow z Biala Gwiazda na piersi z korupcja za kazdym razem , bo to druzyna jedna z najslabszych w lidze z bozyszczem tego forum ( Brozkiem) na czele- o czym pisalem po meczu z Gornikiem i tysiace szeryfow zza biurka mnie malo nie zjadlo .... to byl kolejny ZWYCIESKI REMIS
|
Po pierwsze, to nie jest temat gdzie oceniamy postawę i umiejętności piłkarzy czy postawę władz spółki, tylko słabe sędziowanie w meczu i o tym tu rozmawiamy.
A po drugie, to już nie pierwsze sędziowanie przeciw Wiśle w tym sezonie. Naprawdę nie pamiętam, kiedy sędziowie ostatnio pomogli nam wygrać lub zremisować spotkanie. Ale jeśli ktoś pamięta to zachęcam do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami.
raindog napisał(a):

Jestem zwolennikiem teorii, ze sędziowie regularnie nas kręcą, ale tu wydaje mi się, że sędzia mógł podyktować karny, bo na powtórkach nie widzę wsadzania nogi w szprychy, tylko noga rywala stoi pierwsza, a Burliga uderza rywala w łydkę.
Być może sędzia wydrukował - nie znam się aż tak dobrze na przepisach, ale całą sytuacją sprowokował Burliga, który miał dwa razy bliżej do piłki, a rywal i tak go wyprzedził.
|
Przybecki ani razu w tej sytuacji nie był ustawiony naprzeciw piłki, tylko cały czas biegł obok Burego. Raz Przybecki, jak próbuje kopnąć piłkę, to trafia w piete Burligi, wiec to chyba powinien być faul na Burlidze. A na koniec Burliga kopie w łydkę Przybeckiego, ale to jest ta noga, która wcześniej zamiast w piłkę trafia w piętę Burligi. I pytanie, dlaczego sędzia dyktuje tutaj karnego akurat dla Pogoni? Jesli sędzie nie ma pewności, to nie ma prawa niczego gwizdać. Wniosek taki,że sędzia chciał to gwozdnąć. Nie bez powodu połowa sędziów o klasie Elite (czyli ci od ekstraklasy) to osoby z okręgu warszawskiego.
A z ciekawostek z prawej strony ekranu widać jak dzieciak od podawania piłek gestykuluje do bocznego, chcąc karnego.
I dziwi mnie dlaczego jest tu tyle osób popierających decyzję sędziego o faulu przeciw Wiśle. Gdyby 100 lat temu społeczeństwo składało sie tylko z takich, to nigdy byśmy nie odzyskali niepodległości.