cpc napisał(a):

Nie wiem czy będzie to dla Ciebie zaskoczeniem ale ten pomysł został zrealizowany. W 2002 powstał Fundusz Rezerwy Demograficznej. W założeniu miało trafiać na niego nawet 40% przychodów z prywatyzacji (po pewnych potrąceniach). Problem polega na tym że poczynając od 2010 ryży Donek regularnie pustoszył zgromadzone tam zasoby, przeznaczając je na częściowe finansowanie dziury w ZUS.
Generalnie:
1. Środki z prywatyzacji są za małe aby samodzielnie sfinansować reformę sytemu emerytalnego.
2. Podstawowym problemem któremu trzeba zaradzić jest rosnąca liczna emerytów przy malejącej liczbie osób opłacających składki.