Wyświetl pojedynczy post
KapitanRyks
Junior Member
 
Od: 08.2015
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36
Stary 22.08.2015, 11:10
Cytat:
Obecnie Polska jest 19 i realnie walczy o miejsce 16-18. Zresztą, 15 nawet gdyby się udało, byłoby paradoksalnie raczej problemem niż korzyścią. Do tego trzeba mieć jakiś fundament -my nadal nie mamy tylu drużyn by móc punktować tak, by po podzieleniu tego przez 5 wyjść na swoje. Po roku pewnie byśmy znów spadli.
To może za dwadzieścia lat będziemy jeszcze bardziej gotowi Im szybciej osiągniemy 15 tym lepiej. Zresztą 15 miejsce w tym sezonie będzie miało znaczenie za dwa lata, więc jest czas na wzmocnienie rankingu dla Wisły, a punktujące 3 zespoły na 5, to więcej niż 2 na 4. Myślę, że dla Polski jest możliwy scenariusz Wisła, Lech i Legia w fazie grupowej LE lub LM. A nawet jeśli Polska by spadła po roku czy dwóch, to co? Nie ma wielkiej różnicy czy jesteśmy na 16-tym miejscu czy 23-im czy 35-tym (choc tak nisko to chyba nie spadniemy), bo i tak 1 zespół w LM od II rundy i 3 zespoły w LE (tutaj jest różnica od której rundy zaczynamy, ale niektórzy twierdzą, że lepiej od I, bo można punkty do rankingu złapac).
Cytat:
By to miało rację bytu, Lech musi w tym roku punktować naprawdę mocno by liczyć w przyszłym roku na rozstawienie w IV rundzie LE, Legia punktować by być pewna rozstawienia w IV rundzie LM, a Wisła musi w lidze zająć miejsce uprawniające do gry w LE, liczyć na masę szczęścia w rozstawieniu w IV rudzie a na koniec punktować w grupie na maxa by mieć szansę na rozstawienia w kolejnych latach.. Jak dla mnie za dużo życzeń i założeń.
Wisła musi się sprężyc, aby w przyszłym sezonie grac w pucharach, bo teraz ma 12,050 i przy dobrym punktowaniu w tym sezonie do rankingu krajowego, w klubowym będzie miała na koniec sezonu tyle punktów, że zapewniłaby sobie rozstawienie w tym sezonie w IV rundzie LE. Brakuje jej jeszcze do tego zwycięstwa i remisu w fazie grupowej Lecha lub Legii.
Skoro jestem przy rankingu klubowym, to moim zdaniem sytuacja Wisły, biorąc pod uwagę, że od 2012 roku nie gra w fazie grupowej, jest i tak dobra. Wszystko jeszcze w jej rękach.
Oczywiście wszystko to, to optymistyczny scenariusz, ale jakbym nie był optymistą, to dawno bym polską piłkę rzucił w diabły...
Najbardziej negatywny scenariusz to odpadniecie Lecha i Legii juz w IV rundzie, co jest teoretycznie możliwe, ale wtedy i tak mamy więcej punktów do rankingu niż dwa i trzy lata temu, choc to nadal padaka.
Przy bardziej realnym scenariuszu, lecz nadal złym dla Polski, i awansie tylko Lecha (przy założeniu, że Lech nie zdobędzie punktu w grupie) mamy tych punktów już 3,750.
A gdy awansuje i Legia, co jest bardzo prawdopodobne (również bez punktów) mamy już 4,250, co jest w perspektywie osiągnięc polskiej piłki ostatnich trzech dekad wynikiem bardzo przyzwoitym.
Powiem tak, nawet takie orły jak polskie kluby nie są w stanie już tego spie...., może byc tylko super albo względnie dobrze.
Ostatnio edytowane przez KapitanRyks : 22.08.2015 o godz. 11:52.
Odpowiedz cytując