|
Może jakieś skandowanie nazwiska Brożka na meczu? Pamiętajcie, że to chłopak który przyszedł do Wisły w 1998 czy 1999 roku, rozegrał tu ponad 320 meczów. To nie jest jakiś najemnik, to wiślak z krwi i kości który od zawsze dobrze żył z trybunami, który teraz potrzebuje wsparcia, a nie wyrzygów hejtu w sieci.
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
|