Wyświetl pojedynczy post
KeinNasenHasen
Junior Member
 
Od: 08.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 22.08.2015, 10:18
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Na pewno przyjdzie taki trener, który cudownie odmieni naszych starych grajków i zdobędą mistrza.
Też tak myślę. Może nawet Ligę Mistrzów wygramy, co? Jak myślisz? Nie zrozumiałeś co miałem do przekazania? Chodzi o najbardziej podstawowe, wręcz elementarne zasady jakie wpaja się piłkarzom. Trener, który zajmuje się tylko trenowaniem to przeżytek. Skończyło się to w latach 90. Dziś trener to też psycholog, dyrektor sportowy, koordynator rozwoju młodzieży etc.

Polska liga nie jest ligą techniczną. Tu nie trzeba wirtuozów, aby osiągać dobre rezultaty. Kilka ostatnich sezonów to pokazało. Wysokie pozycje Ruchu, Piasta i jeszcze kilka innych epizodów nie wzięły się z powietrza, ale ze dobrej pracy trenerów, którzy mimo wielu braków potrafili tak ułożyć zespół, aby schować wszystkie wady i grę opierać na tym w czym zespół jest dobry. Jeżeli naszym atutem jest gra piłką i wymiana podań w środku pola to zespół nie ma prawa cofać się przy minimalnym prowadzeniu i świadomie rezygnować z gry w której jest dobry, a przechodzić w grę, w której ma wiele słabości.

Kurz napisał(a):Wyświetl post
To takie teoretyzowanie. Idź na trening i podejrzyj pracę Moskala. Wtedy będziesz miał pewność. W każdym razie nie jest tak, że Wisła grała świetnie, przyszedł Moskal i wszystko zepsuł. To problem, który mamy od kilku trenerów (dlatego tak często ich zmieniamy), pogłębiający się w miarę, jak się osłabiamy personalnie.

Nie twierdze, że naprawdę dobry trener nie wyciągnąłby z Wisły więcej, ale taki biorąc pod uwagę sytuację raczej nam nie grozi.
Ale to nie jest teoretyzowanie, tylko racjonalnie wyciągnięty wniosek na podstawie postawy zespołu w ostatnich meczach. Ani nie twierdzę, że Wisłą gra świetnie, ani, że Moskal coś popsuł. Po prostu wydaję mi się, że jest on mega niekonsekwentny w tym co robi i brak mu podtrzymania wizji gry, którą lubi. Ostatnim dobrym trenerem, który pracował w Krakowie był - zdanie niepopularnie - Probierz. Nie udało mu się z uwagi na wiele czynników o których nie teraz.

Ale czy to, że się osłabiamy personalnie to nie jest po części wina trenera? Nie wiem jak do końca funkcjonuje proces decyzyjny w klubie, ale czy Moskal nie ma żadnego wpływu na to kogo ściąga Wisła? W każdym poważnym klubie trener po części odpowiada za przeprowadzone transfery.