Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 22.08.2015, 09:53
KeinNasenHasen napisał(a):Wyświetl post
Wiesz co odróżnia dobrego trenera od słabego? Ten dobry potrafi zminimalizować słabości swojego zespołu i uwypuklić jego zalety. Jeżeli linia defensywy jest najsłabszą formacją Wisły to naturalnym działaniem powinno być trzymanie piłki jak najdalej od obrony, aby nie dać obrońcom szansy na popełnienie błędu. Potrafimy to robić do stanu w którym strzelamy bramkę i naglę po strzeleniu znika z Wisły ta umiejętność i musimy się cofać do obrony? To słabość trenera, który nie potrafi wymóc na zawodnikach odpowiedniego zachowania na boisku. (kto ma to robić jeśli nie trener?)

Widziałeś nasze wyjścia kontratakiem? Czterech facetów biegnie w niewiadomym kierunku, jakby goniła ich wataha wilków, zupełnie nieskoordynowani i niezorganizowani. Jak dzieci na podwórku, grając w berka.
Jeżeli Moskal chce się cofać po strzelonej bramce to niech ćwiczy na treningach wyjścia kontrą. Podejrzewam, że 90% jednostek treningowych to ćwiczenie utrzymania piłki, a jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że nici z schematów treningowych, bo Wisła cofa się i czeka na atak z zaskoczenia do którego nikt nie jest przygotowany.
To takie teoretyzowanie. Idź na trening i podejrzyj pracę Moskala. Wtedy będziesz miał pewność. W każdym razie nie jest tak, że Wisła grała świetnie, przyszedł Moskal i wszystko zepsuł. To problem, który mamy od kilku trenerów (dlatego tak często ich zmieniamy), pogłębiający się w miarę, jak się osłabiamy personalnie.

Nie twierdze, że naprawdę dobry trener nie wyciągnąłby z Wisły więcej, ale taki biorąc pod uwagę sytuację raczej nam nie grozi.