|
Po pierwsze, mimo 2 udanych transferów mamy słabszy skład niż w tamtym roku, przynajmniej na to wskazują wybory Moskala. Nie chodzi tylko o to, że nowi zawodnicy, poza Cierzniakiem i Mączyńskim, są słabsi od tych, którzy odeszli, ale również o to, iż i Paweł i Arek z roku na rok tracą na jakości i teraz zaczęło być to szczególnie widoczne.
Po drugie, obarczanie winą naszego trenera o to, że drużyna cofa się po strzelonych bramkach, to zarzuty z dupy. To niestety, konsekwencja braku pewności siebie, wynikającego z coraz mniejszej wartości sportowej zespołu. Zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę ze wszystkich swoich felerów, co przekłada się na ich boiskowe nawyki i reakcje. Jedyny sposób, żeby to zmienić, to nie zmiana trenera, ale zakup nowych, lepszych piłkarzy, którzy dadzą nowy pozytywny impuls.
Radzę też, żeby wszyscy narzekający cieszyli się z tego, co osiągnęliśmy. Na razie nie było kontuzji i wykluczeń czołowych graczy i aż boję się pomyśleć, co się stanie, gdy w końcu dotknie nas pech.
To nie znaczy, że uważam Moskala za wybitnego trenera.
|