|
Dla mnie jedno jest pewne - Moskal nikogo w tym klubie nie trzymał i nie trzyma za mordę. Jego trzymają za jaja Cupiał i silnoręki Gaszyński, szatnię trzyma Moskalowi Arek.
Komentator Lach albo jest ignorantem, albo miał nieaktualizowane od miesięcy dane, bo paplał takie rzeczy, że ja jako hobbysta wiele oczywistych błędów zauważałem, a on był przecież w pracy.
To będzie bardzo stresujący tydzień dla Moskala. Nie miałbym nic do niego, ale jednak punkty uciekają. Mi włączyła sie trochę obojętność, taki marazm, bo znowu wypuszczenie prowadzenia z rąk. Silne piłkarsko i psychicznie drużyny po prostu cisną temat i dowożą te punkty. W ubiegłym sezonie traciłem nadzieję na dobre miejsce na trybunie w Białymstoku w rundzie finałowej, a teraz jest dopiero 6. kolejka... Mi już tylko ręce opadają.
Do zobaczenia na Śląsku za tydzień, ktokolwiek wtedy będzie trenerem Wisły.
Pojęcie, którego wy nie znacie. Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie.
|