Stelio napisał(a):

|
To kogo? Co z tego ze karny z dupy, jak prawda jest taka ze większość drugiej połowy pogoń cisnela a my oczywiście się cofnelismy... Ale dobra, bronce Remisa nadal, może jak w końcu zlecimy do strefy spadkowej to się obudzicie... Żydki nie mają lepszego kadrowo zespołu od nas a jakoś dobry trener potrafi z nich wycisnąć soki...
|
Dokładnie. Karny był następstwem tego, że Wisła w 2 połowie się kompletnie cofnęła i wybijała piłki na aferę. Po stracie gola na 1:1 dokonał się cud i Wisła znowu zaczęła grać to co powinna przez cały czas, ale było już niestety za późno. No, ale łatwiej zwalać winę na sędziego znowu, "Nie rusz Kazika, bo zginiesz" ciekawe czy skończycie majaczyć w I lidze.