bódyń napisał(a):

"Gdy byłem chętny, to – powtórzę – potraktowano mnie jak uczniaka. Spójrzmy tylko na to, co udało mi się zrobić w Nantes, gdzie sytuacja była naprawdę trudna i wyobraźmy sobie jakby to mogło wyglądać w Wiśle, która była wtedy czołowym polskim zespołem..."
Cóż szkoda że nie udało mu się kupić, bo faktycznie teraz bylibyśmy na górze, a nie tu gdzie jesteśmy.