ABGwislakABG napisał(a):

1. Można powiesić.
2. M.in. dlatego, iż danego produktu nie opłaca im się kupować. Np. papierosy. Paczka z 20 szt. kosztuje 13 zł. Maszynka do ręcznego robienia kilkanaście zł, paczka tytoniu dzięki której zrobisz 7-8 takich paczek 40zł plus kilka zł za 250 tubek papierosowych. W takim przypadku 1 paczka kosztuje kilka zł. Dodatkowo szerzenie się czarnej strefy, nielegalny przemyt ukraińskich itd. Przyznasz - budżet na tym traci?
3. W tym przypadku o zadowoleniu dyskutanta nie było mowy. A i dyskusji samej w sobie w tym momencie już nie było.
4. Tutaj się zgadzamy. Jednakże w dalszym ciągu nie wiem jaki przytoczone przykłady mają związek z wypowiedziami Incognito.
5. Nowy punkt - jaki kolega miałby plan na poprawę systemu?
|
1. OK. W taki razie wieszam. Z dopiskiem "zaaprobowane przez głównego myśliwego".
2. I to ma być argument za tym że w gospodarce z 40% udziałem budżetu w GDP nie zafunkcjonuje impuls popytowy? Przecież jeśli ktoś zacznie robić papierosy ręcznie będzie musiał wydać kasę chociażby na sprzęt do ich robienia, bibułki, tytoń i co tam jeszcze. Co siłą rzeczy zwiększy obrót (wzrost wpływów VAT) i dochód producentów (CIT). Klasyka.
3. "
Sam gdybyś zadał mi takie pytanie po takiej "dyspucie" i wzajemnych "mizianiach" uznałbym, iż każda odpowiedź by Cię satysfakcjonowała, ponieważ mógłbym tylko wymyślać "kontrę" oraz kolejne "mizianki" z repertuaru". No to już nie wiem o co kaman?
4.
"I tutaj wracamy do myślenia propolskiego, nastawionego wyłącznie na korzyść obywateli. Przyznasz, iż wymienione przez Ciebie przypadki takowe nie były" . Najpierw nazywasz działania Siwaka i Gorywody propolskimi i nastawionymi na korzyść obywateli, a potem zgadzasz się z tym że można zestawić je z działaniami Jaruzelskiego i Kiszczaka. Czy wniosek ma być taki że Jaruzel i Kiszczak działali propolsko i obywatelsko?
5. Jeśli chodzi Ci o system emerytalny odsyłam do postu 33291. Podtrzymuje chęć dyskusji.