|
Drozd mnie właśnie taki bełkot „nawiedzonych” najbardziej w....ia. Chcesz jeden z drugim powrotu Smudy, za którego kadencji po raz pierwszy od prawie 10 lat po(L)egli załadowali nam 5 bramek? Albo przyjścia jakiegoś wynalazku „smudopodobnego”? Niektórzy z tutejszych „ekspertów” wróżyli niczym, Nostradamus 0/1 punktów po tych 5 kolejkach. Mamy ich sześć (de facto siedem, gdy wliczy się ujemny punkt), a tym dalej źle i niedobrze. Jakie były tu płacze przed meczem z krawaciarzami. Ponoć mieli nas „zjeść na śniadanie”, a niejaki Nikolić miał skończyć spotkanie z hat-trickiem na koncie. Kazik tak przygotował drużynę, że graliśmy z nimi jak równy z równym i gdyby nie ślepota „czarnego” spokojnie wywieźlibyśmy ze Stolicy trzy punkty.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|