|
Ja tam nikogo o wsparcie nie wołałem, zresztą jak widzisz "wislak" skapitulował (i to naśladując Leszka Millera) czego można było się spodziewać bo od samego początku nie chciał przedstawić swoich poglądów a jedynie wywołać burzę.
Poza tym Wiślakiem to on może był kiedyś, teraz to faktycznie jest "wislak", który nawet nie potrafi uszanować meczu.
|