|
To naprawdę zaczyna juz pachniec jakąś tragikomedią ! Uważam , że zwolnienie Franza było błędem bo to naprawde dobry trener i mimo wszystkich swoich wad ma tez mnóstwo plusów i potrafił z tej drużyny wycisnąć więcej niż ma potencjału . Zgadam się , że nie miał ręki do naszych " murzynków " bo do nich generalnie trzeba mieć zupełnie inne podejście >Smudzie to nie wychodziło .Za to na naszych polskich grajków nadaje się jak mało kto . Ale ok przyszedł Kaziu . Wiemy że to jego trzecie podejście i osobiście widze wielki postęp u niego jako trenera . Prześladuja go te remisy to fakt ale nalezy sobie zadać pytanie czy to wina trenerów czy tez marnej jakości zawodników ? A może ich psychy związanej z sytuacja w klubie . Bo skor gramy świetny mecz z Legia w Warszawie i wszyscy cmokają i wzdychaja jak to pieknie i dobrze Wisła gra a potem w ostatniej minucie pechowo tracimy bramke to naprawdę wina trenera ? Bo nikt mi nie wmówi że ustawił im ekstra błędną taktyke na ostatnie 5 minut ! Moim zdaniem to wina trochę pecha a trochę umiejętnośći . Zawodników mamy jakich mamy i to nie Moskal ich sprowadzał bo tu ma gówno do gadania .Chłop gra tym co ma , nie narzeka , robi swoje a teraz ma stracic posadę za to że zarząd nie potrafi znaleść sponosra strategicznego a Cupiał to już chyba sam nie wie czego chce ? No bez jaj !!! I co sprowadzą nam znowu jakies paści z Bałkanów któremu zapłacą pewnie 5 razy tyle co Moskalowi a po trzech remisach znowu go zwolnia bo to dalej nie to czego oczekują ? Przeciez żaden trener nie sprawi juz , że Boguski przestanie potykac się o piłkę ! To nie trener jest problemem .Popatrzcie gdzie jest Lech i jakie gówno gra a ma budżet nieporównywalny z nami i jakby nie było jest mistrzem Polski . Nikt Skorzy jakoś nie zwalnia . Naprawdę to już nie jest zabawne .
|